Spacer wśród Jezior Plitwickich.

Bliskość natury, malownicze krajobrazy, liczne wodospady i jeziora krasowe, każdego roku przyciągają do Plitwic tłumy turystów.
Nas też udało się skusić na te widoki, których wcześniej naoglądaliśmy się w internecie.



Bez cienia wątpliwości, Park Narodowy Jezior Plitwickich jest jedną z największych atrakcji turystycznych Chorwacji, ale także jedną z bardziej znaczących na całych Bałkanach. Moją opinię o tym miejscu zaprezentowałam Wam już -> TUTAJ, jednak dzisiaj zapraszam na bardziej szczegółowy post, opisujący- a przede wszystkim obrazujący- wszystko to, czego w czasie naszej wizyty doświadczyliśmy

Dojazd i parkowanie

Park jest dobrze skomunikowany z pozostałymi częściami kraju, więc szczególnie jadąc samochodem, na pewno nie będziecie mieli problemów z dotarciem na miejsce.
Parking oczywiście jest płatny, jednak do dyspozycji mamy naprawdę duży teren, gdzie możemy zostawić nasze auto, co niestety często wiąże się po prostu z długim spacerem do kas, a później z szukaniem pojazdu wśród lasów- warto dobrze zapamiętać trasę, którą się przyszło ;)

Na szlaku

Po zakupie biletów, od razu ruszyliśmy w kierunku pierwszej stacji, z której specjalna kolejka miała przewieźć nas do punktu prowadzącego na szlak. (Ta kolejka, to taki pociąg... na kołach!) 
Co prawda nie bez problemów z dotarciem, ale tuż po wejściu na drewniane kładki, Plitwice uraczyły nas takimi widokami:



Jezioro, dużo zieleni, odbijające się w tafli wody drzewa i czysta woda, w której mogliśmy obserwować pływające ryby. Jeśli chodzi o widoki- było przyjemnie, a ja czekałam na więcej!


Później zaczęły się problemy z oznaczeniami na szlaku i zamkniętą trasą- nie mieliśmy szansy dokończyć wycieczki wcześniej obranym szlakiem, więc ruszyliśmy w innym dostępnym kierunku.

Po drodze mijaliśmy kolejne drewniane kładki, przechodziliśmy przez gęsty zielony las i wśród szumiących wodospadów.




















Z góry mogliśmy podziwiać charakterystyczny dla tego miejsca kolor wody oraz kolejne ukształtowane przez naturę malownicze krajobrazy.







I taki kolor wody:








Jednym z ostatnich elementów zwiedzania, był rejs statkiem po jeziorze.



Spieszyliśmy się na szlaku by być o czasie, bo jak się dowiedzieliśmy w międzyczasie, ostatni kurs odpływał o 19. Gdybyśmy nie zdążyli, czekałaby nas zapewne dłuuuuga wędrówka na drugą stronę jeziora!
Akurat w przypadku rejsu, po wszystkich wcześniejszych niedogodnościach, byłam pozytywnie zaskoczona organizacją. Stateczki kursowały często, starano się na bieżąco rozładować ciągnącą się kolejkę, a jednocześnie każdy z nich nie był przepełniony do granic możliwości.

Po zejściu na ląd, po około 7 godzinach w parku, ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Niestety, w bardzo dużej części przez oragnizację, nie byłam już w takim zachwycie tym miejscem, jak przed przyjazdem.

Praktycznie

W czasie zwiedzania, na terenie parku mamy dostęp m.in. do kilku punktów gastronomicznych, informacji turystycznej oraz sklepu z licznymi pamiątkami z tego miejsca.
Oczywiście przy zakupie biletów, swobodnie porozumiecie się po angielsku, ale także z niemieckim nie ma problemu! 
Bilety za parkowanie opłaca się zarówno w okienku, jak i specjalnych automatach do tego przeznaczonych. 

Szlaki co prawda są oznaczone i jak czytałam wcześniej, podobno ciężko się tam zgubić... o ile nie traficie akurat na zamknięte trasy- wtedy z tymi oznaczeniami bywa różnie. Czy jest na to jakaś rada? Nie wiem, czy drukowana mapka by Wam wiele pomogła. Warto podpytać wtedy spotkanych na szlaku- być może oni doszli w dane miejsce i innego punktu początkowego, niż Wy. ;)

Opłaty

Cena biletów znacząco zmienia się w trakcie roku- oczywiście najwięcej przyjdzie nam zapłacić w szczycie sezonu, czyli od 1 lipca do końca sierpnia (bilet normalny 250 kun, studencki 160 kun), sporo tańsze są już bilety w okresie 1.04-30.06 oraz 1.09-31.10 (odpowiednio 150/100 kun), a tak naprawdę tanio jest dopiero w okresie zimowym (55/45 kun za bilet)

Dodatkowo musimy doliczyć opłatę za parking, która w przypadku osobówki wynosi 7 kun za godzinę.

Więcej informacji o aktualnych cenach znajdziecie tutaj -> KLIK

Dajcie znać, czy Wam się podoba i co dla Was jest najważniejsze przy zwiedzaniu tego typu miejsc ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 1001Podróży , Blogger