Domowe pichcenie: naleśniki ze szpinakiem, pieczarkami i kurczakiem

Efektem mojej ostatniej pracy w kuchni były nadziewane naleśniki!



Przepis jest prosty, jednak dosyć czasochłonny.

Składniki potrzebne do farszu:

  • paczka mrożonego szpinaku
  • gyros z Biedronki
  • 500g pieczarek
  • ser do posypania gotowych naleśników 

Przygotowania zaczynamy od usmażenia naleśników.
Dla 4 osób wystarczy usmażyć 8-10.
Mi niestety wyszło sporo więcej ciasta, więc męczyłam się z tym dosyć długo, ale plusem było to, że mogłam potem wybierać te w które najlepiej zawinie się farsz.


W następnej kolejności rozmrażamy na patelni szpinak podduszając go z odrobiną masła.

Na drugiej patelni w tym samym czasie smażymy pokrojone w ćwiartki lub ósemki pieczarki dodając do nich trochę przypraw do smaku.


To samo robimy z gyrosem, który wystarczy lekko podgrzać.


Później pieczarki mieszamy z kurczakiem tak żeby dobrze się wymieszały.


Kolejnym etapem jest posmarowanie naleśników szpinakiem. Nie musi być go dużo. Wystarczy, aby równomiernie przykrywał on naleśnik, jednak nie powinna być to gruba warstwa.


Na tak przygotowany placek kładziemy farsz z pieczarek i kurczaka. Średnio będzie to pełna duża łyżka.


Ostatnim już etapem jest ułożenie tak zawiniętych naleśników do naczynia żaroodpornego (warto je wyłożyć pergaminem) i posypanie sporą ilością startego sera.



Tak przygotowane danie wkładamy dosłownie na kilka minut i pieczemy w temperaturze 150-180 stopni.
Najlepszym momentem na wyjęcie- szczególnie w gorące dni- jest chwila, gdy ser się już roztopił, a składniki w środku nie stały się jeszcze gorące.

Wszystkie te smaki świetnie się ze sobą komponują. Jako, że mam tu moje ulubione składniki nam bardzo smakowało.
Spróbujcie sami czy Wam też ono przypadnie do gustu. ;)

Czas przyrządzenia razem z upieczeniem naleśników i zapieczeniem to ok. 1 godz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 1001Podróży , Blogger