Gietrzwałd- Sanktuarium Maryjne oraz miejsce jedynego w Polsce uznanego przez Kościół objawienia.


Gietrzwałd- warmińska wieś, słynąca nie z typowych atrakcji turystycznych, a religijnych. To właśnie tutaj miały miejsca jedyne zatwierdzone przez Kościół objawienia w Polsce!


W Gietrzwałdzie bywałam już wielokrotnie jako dziecko. Miejscowość znajduje się około 20 km od Olsztyna, więc drogą krajową nr. 16, to dosłownie przysłowiowy rzut beretem. Tym razem korzystając z wolnego niedzielnego popołudnia i braku innych planów, postanowiliśmy spakować aparat i wybrać się tam raz jeszcze! 

Wielu atrakcji turystycznych nie znajdziemy. Życie biegnie tutaj zdecydowanie wolniej niż w stolicy województwa.  Jest kilka sklepów, "Karczma Warmińska", a poza tym jak na każdej wsi... Kościół, dookoła pola i gdzieś w tle ruchliwa droga, którą przybywają tłumy turystów.




Ktoś by pomyślał 'skąd takie tłumy?', a jednak takowe są!

Według informacji, miejscowość zasłynęła w 1877, kiedy to właśnie tam, między 27 czerwca, a 16 września dwóm dziewczynkom (pochodzącym z ubogich rodzin) na przykościelnym klonie ukazała się Matka Boża.



Maryja przemawiała do dzieci po polsku, w gwarze warmińskiej, a język ten był zakazany w tamtych czasach, co wywarło dodatkowe poruszenie. Od tamtego czasu Gietrzwałd stał się miejscem pielgrzymek wielu chrześcijan. (i nie tylko!)

Dokładnie w stulecie objawień (1977r) zatwierdzono je jako autentyczne.

Miejscem, od którego turyści rozpoczynają zazwyczaj zwiedzanie tego miejsca jest kościół.
Widoczna z daleka Bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, którą często nazywa się również Sanktuarium Maryjnym znajduje się w centrum wsi, wybudowana została na wzniesieniu, co pozwala dostrzec ją z pewnej odległości.





Wnętrze jest naprawdę pięknie zaprojektowane. Specyficzny układ, różne witraże, a do tego obraz Matki Boskiej Gietrzwałdzkiej ukazanej w formie Madonny Piastunki z dziecięciem.

Z kościoła po krótkim spacerze dochodzimy do miejsca objawienia.
Nieopodal Bazyliki znajduje się źródełko, z którego wierni czerpią wodę, która ponoć ma lecznicze właściwości.



W niektóre dni (szczególnie w czasie świąt kościelnych czy odpustów) ustawiają się tam naprawdę spore kolejki....


Nieopodal źródełka rośnie dąb Papieski


Kończąc zwiedzanie tego miejsca warto przejść się stacjami drogi krzyżowej.



Ustawione pośród pagórków, zostały zasponsorowane przez ludzi z całego świata, a każda z nich posiada tabliczkę, na której jest o tym informacja. Głównie dzięki sponsorom, rozmiary stacji są naprawdę pokaźne.
Szczególnie w ciepłe dni, spacer jest naprawdę przyjemny. ;)
Ostatnia stacja jest trochę inna




Z tego miejsca mamy już zaledwie kilka chwil do parkingu, a na horyzoncie nieprzerwanie widok Bazyliki.

Informacje praktyczne:

Gietrzwałd znajduje się na trasie Olsztyn – Ostróda. Jadąc od strony Olsztyna polecam wybrać drugi zjazd. O miejsca parkingowe raczej nie trzeba się martwić, ponieważ dla samochód przeznaczona jest spora powierzchnia na okolicznej łące.  (o wyjątkowych sytuacjach poniżej)

Moim subiektywnym zdaniem- o ile oczywiście nie zależy Wam koniecznie na uczestnictwie w takim wydarzeniu- warto odpuścić sobie wizyty w czasie większych świąt i odpustów. Sama się już w tym roku nasłuchałam, że „przecież inni ludzie też jeżdżą”, ale w takie dni dzieje się tam po prostu ARMAGEDON! 
Zawoziłam tam mamę we wrześniu ubiegłego roku na obchody jubileuszowe i przejechanie odcinka 3km zajęło mi… około godziny! (kierowcy raczej nie będą zachwycani, jeśli kopnie ich taki zaszczyt) . Gdybym miała jeszcze zostawić gdzieś samochód, potrzebowałabym zapewne jeszcze kolejnej! (tak. Niektórzy stawali już nawet w polach kukurydzy!)

Jeden wielki korek, pozamykane zjazdy, samochody zaparkowane gdzie popadnie (czyli wszędzie), ludzie chodzący po ulicach… naprawdę nie często spotykam się z takimi sytuacjami!
Inne niedziele czy inny dzień w tygodniu, to według mnie lepszy czas na wizyty w tym miejscu. ;) 


Na koniec, jeśli zgłodniejecie, polecamy Karczmę Warmińską. Super tanio nie jest, ale dają solidne porcje i jest smacznie (sama nie próbowałam, ale moi panowie zawsze zachwalają tam wszystkie mięsne dania, a im mogę zaufać na słowo ;) )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger