Euro 2016- czas start! Niech poniosą nas pozytywne piłkarskie emocje!

Mistrzostwa Europy startują już dziś o 21. W meczu otwarcia zmierzą się reprezentacje Francji i Rumunii. Prawdopodobnie mecz będzie jednostronny, ale.. TO SPORT! Wszystko może się zdarzyć!

Osobiście jestem ciekawa tej imprezy. Lubię oglądać piłkę nożną i chętnie poświęcę najbliższe kilkanaście dni na futbol.

No właśnie. Co innego mecze, a co innego ta cała wręcz nagonka na naszych piłkarzy.
Zjedli śniadanie, wyszli z hotelu, jadą na lotnisko... wylądowali, wsiadają do autokaru..
Nosz kurde. Ile można? 
We wtorek, w pewnym momencie miałam ochotę wywalić przez okno w komplecie radio i telewizor!

Będąc już przy Euro? Oglądacie? Kibicujecie komuś bardziej lub mniej?
Ja oczywiście przede wszystkim jestem za Niemcami. Co pewnie nikogo już nie dziwi.

twitter.com/BSchweinsteiger
Nienawidzę meczów Niemcy-Polska, ale i takie się zdarzają, ostatnio mam wrażenie coraz częściej.
Za każdym razem trochę serce pęka, ale już chyba powoli się przyzwyczajam.
Poza Niemcami i Polakami, kciuki będę trzymała także za Szwajcarów i myślę, że prawdopodobnie również za Chorwatów.

Dlaczego Szwajcaria? Ojj, ten kraj też utkwił na stałe w moim sercu!


Spędziłam tam naprawdę cudowny czas, poznałam cudownych ludzi... Jak mogłabym o nich zapomnieć?
O tym, jak opowiadali mi o swojej drużynie, o ich meczach.. Pomimo, że nie grali na jakimś światowym poziomie to czuło się te emocje.
Pamiętam jak dziś Euro 2008, które rozgrywali w Austrii i Szwajcarii. Akurat do Polski przyjechała moja siostra z chłopakiem-Szwajcarem.
Ja taka smarkula, byłam jeszcze wtedy w podstawówce. Wróciłam do domu ze szkoły, leciał akurat jakiś mecz Szwajcarów, więc usiadłam i razem oglądaliśmy.
Po niemiecki ni w ząb, angielski.. no wiecie sami ile można umieć w wieku 10-11 lat – oczywiście nie będąc jakimś geniuszem ;)
W każdym razie, ja umiałam nie wiele, a mimo to umieliśmy się dogadać! Chyba coś w tym jest, że nie zawsze trzeba słów by się zrozumieć. ;D
A reprezentacja Szwajcarii, stała się dla mnie ważniejsza niż wcześniej.

Chorwatom.. w sumie nie mam powodów. Fajnie jest mieć więcej drużyn, które się wspiera, bo to oznacza i więcej meczów i więcej emocji. A Chorwację lubię jako kraj, kibicowałam im już niejednokrotnie w piłce ręcznej, także.. dlaczego nie!

Nie jestem jakimś zapalonym kibicem jeśli chodzi o tę dyscyplinę, jednak naprawdę fajnie jest usiąść wieczorem przed telewizorem, włączyć taki mecz, poczuć atmosferę boiska, emocje...

źródło
Najgorsza informacją był mecz Niemcy vs. Polska na Stade de France.
Po listopadowych zamachach, niestety kojarzy mi się on z tymi najgorszymi wydarzeniami i z tego co słuchałam kilku wywiadów z Niemieckimi piłkarzami to im wciąż siedzą w głowach tamte wydarzenia.
Wolałam żeby ich mecze były na innych stadionach. Im byłoby łatwiej, a i ja sama jakoś spokojniej bym mogła oglądać. Tak będzie naprawdę bardzo bardzo ciężko!

OK. Koniec tych czarnych scenariuszów. Niech to będzie prawdziwe piłkarskie święto!
Wyników typować nie chce i nie będę. Nie lubię tego.

Wiadomo. Od kilku(nastu) lat na starym kontynencie pewne drużyny liczą się bardziej. Niemcy, Hiszpania- Mistrzowie, Anglia również ma „wyrobioną markę”, 
Francuzi jako gospodarze.. hmmm.. szczerze powiedziawszy nie stawiałabym ich w roli faworytów, jednak własne ściany zazwyczaj pomagają. Moim zdaniem jeśli ich nie stłamszą, cała ta otoczka i presja to mogą wiele ugrać, ale! Poczekamy, zobaczymy!!
Może biało-czerwoni też sprawią niespodziankę?


Niesamowicie ucieszyłby mnie finał Niemcy-Polska!!

Brakuje mi na turnieju Holendrów, bo uważam, że zasłużyli bardziej na miejsce we Francji niż pewne inne zespoły. Kwalifikacje są jednak kwalifikacjami i każdy, kto w najbliższych dniach rozpocznie rywalizację na francuskich boiskach uzyskał kwalifikację według tych samych zasad co reszta.

Dla mnie święto zaczyna się tak naprawdę dopiero w niedzielę. Dzisiejszy mecz też obejrzę, ale emocje.. to jeszcze nie to- jeśli mam być szczera. ;)
Dopiero był Mundial, dopiero cieszyłam się ze zwycięstwa Niemców, a tu już prawie dwa lata minęły.
Ale ten czas zasuwa, jak głupi! ;D
Niech przez najbliższy miesiąc poniosą nas pozytywne piłkarskie emocje! ;D
Jeśli chociaż trochę interesujecie się piłką nożną to zdradźcie swoich ulubieńców/faworytów.
Chętnie dowiem się komu kibicujecie.

Miłego popołudnia Kochani. W końcu piątek.. piąteczek! ;D

P.S. U mnie zanosi się na burzę, ale mam nadzieję, że u Was jest zdecydowanie lepsza pogoda! ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger