Pocztówkowa podróż dookoła świata: Szwecja- Göteborg. #3 (POSTCROSSING)

            Uwielbiam Postcrossing i w miarę możliwości wysyłam tam kartki regularnie, jednak jak sami zauważacie- oczywiście Ci którzy korzystają, strona ta jest zdominowana przez Niemców, Rosjan, Holendrów, Francuzów i przynajmniej w moim odczuciu Czechów!

Jako, że Niemcy kochamto każda kolejna pocztówka z tego kraju wywołuje wielki uśmiech na mojej twarzy i pozwala mi poznać jeszcze lepiej miejsca, których dotąd nie odkryłam, jednak gdy dostaję 7 z kolei pocztówkę z Rosji (ostatnio tak mi się przytrafiło) to jest to oczywiście miłe, że ktoś się postarał, wybrał coś dla mnie, ładne widoki no i ogólnie wszystko ok, jednak chciałoby się coś nowego. Szczególnie, że jak wiecie mam swój cel. Jakiś nowy kraj, nieznany lub taki z którego pocztówki jeszcze nie otrzymałam. Na postcrossingu czasem ciężko z tą różnorodnością, jednak tym razem mi się udało! Tym samym muszę nadrabiać z pocztówkami, bo zbiera się ich sporo, a nie ma kiedy ich tutaj dodać. No nic. Może kiedyś w końcu się uda! ;)

W piątek 29 kwietnia, wracając z zakończenia wyciągnęłam ze swojej skrzynki (wraz z dwoma innymi przesyłkami) kartkę ze Szwecji!
Zobaczcie sami:



Nie miałam jeszcze pocztówki z tego kraju… CHYBA!Byłam 6 lat temu w Sztokholmie, ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć czy kupiłam tam jakąś czy nie.. SKLEROZA! ;/
Na pocztówce znajduje się taki znaczek:


            O samej Szwecji nie będę się zbytnio rozpisywać, bo jest to kraj na tyle blisko Polski, że chyba każdy z nas wie o nim co nie co. ;)

Może dodam tylko, że kraj ten jest 1,4 razy większy od Polski, średnia długość życia wynosi 81 lat, panujący ustrój polityczny to monarchia parlamentarna- Król Karol XVI Gustaw, zamieszkuje tam ponad 100 000 Polaków(!), a najdłuższą rzeką jest Klar.
Szwecja zajmuje również 1. miejsce na świecie, jako kraj najmniej dotknięty długotrwałym bezrobociem, funkcjonalnym analfabetyzmem i liczbą osób żyjących poniżej minimum socjalnego.

            Kraj jest wielki, natomiast podróż mojej niespodzianki rozpoczęła się w Göteborgu. 



Miasto położone na zachodzie Szwecji, nad cieśniną Kattegat, u ujścia rzeki Göta älv, stolica regionu Västra Götaland. Jest to drugie największe miasto kraju (po Sztokholmie).
Są to miasta partnerskie z Krakowem.

            Znajdziemy tam wiele atrakcji turystycznych: place, kościoły, skansen, twierdzę, warownię obronną, ogród botaniczny, liczne dzielnice z urokliwymi kawiarenkami oraz wiele muzeów.. 

źródło

Naprawdę jest co zwiedzać. Mieści się tam również Liseberg, czyli największy lunapark w Skandynawii oraz siedziba m.in. Volvo.

Byliście może w Göteborgu? Albo ogólnie w Szwecji?

P.S. Kochani nie wiem co się dzieje, ale nie wyświetlają mi się Wasze komentarze pod postami. :(
Dostaję powiadomienia, nawet na gmailu mam pogląd komentarza, a gdy chcę odpowiedzieć nie ma go pod wpisem.
Postaram się szybko coś z tym zrobić, jednak.. na ten moment ciężko z czasem. W pracy muszę ponadrabiać, a do tego matury... Ale postaram się dojść co się dzieje jak najszybciej się da.
Przepraszam za tą sytuację! 

P.S.2 Chyba się udało z tymi komentarzami. Jeszcze raz Was przepraszam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger