Rok minął! Dziękuję.

            Czas leci nadspodziewanie szybko i nawet nie zauważyłam kiedy minął rok od czasu pierwszego posta na tej stronie.
Pomysł na założenie bloga był zarówno planowany jak i spontaniczny. Może zastanawiać jak, ale naprawdę tak właśnie było.

Jakiś czas wcześniej prowadziłam już swoją stronę- nastawioną w zasadzie tylko i wyłącznie na siatkówkę. Na początku się trzymałam, jednak po pewnym okresie zaczęło mnie nudzić pisanie wyników i składów oraz skrawka tego co widziało się w telewizji. Na więcej, poza ligowymi meczami u mnie w mieście nie było możliwości. Padały i pomysły i chęci. Krótkie przerwy stawały się coraz dłuższe, aż w efekcie całkowicie odstawiłam blogowanie.

            Przerwa coś tam dała i gdy w życiu zaczęło się dziać naprawdę dużo, a setki pomysłów uderzały do głowy to postanowiłam to gdzieś uwiecznić, żeby została jakaś „pamiątka na starość” po tym, co teraz robię.
Wspomnienia w mniejszym czy większym stopniu uciekają, a to co jest gdzieś zapisane zostaje już na stałe.



Wiedziałam też, że za niedługo nie będzie mnie tutaj w domu, a do wynajmowanego mieszkania ciężko zabrać wszystkie pamiątki z wyjazdów, wakacji itp., więc fajnie by było mieć to pod ręką chociażby w elektronicznej formie.

            Blogowanie uzależnia. Naprawdę! Pomysł o tym by wrócić przychodził kilkukrotnie. Próbowałam nawet reaktywować starą stronę, jednak szybko stwierdziłam, że nie warto. Po pewnym czasie uderzyła chęć powrotu. Myśli o nazwie.. trochę to trwało, aż w końcu się udało!

            Jaki to był rok? Moim zdaniem całkiem niezły! Mam świadomość tego, że wpisy często są  nieregularne oraz lekko chaotyczne (zapewne tak jak ten dzisiaj :) ), jednak ja czuję się naprawdę szczęśliwa z tego, że jestem tu już rok i w jego trakcie mogłam „zatrzymać” tyle momentów z mojego życia.

            Nie raz pisząc posta z wyjazdu sprawdzałam pewne informacje i dowiadywałam się faktów o których nie miałam pojęcia! Z pełną odpowiedzialnością mogę, więc stwierdzić, że taka strona niesie naprawdę szeroką wiedzę. Zapewne w normalnych okolicznościach nawet nie czytałabym pewnych informacji, a tak miałam ochotę zajrzeć i przerobić to na mój język.

Poza tym odkryłam tyle ciekawych Waszych blogów, które codziennie mnie inspirują. Fajnie jest „uczestniczyć” w podróżach innych czy poznawać cząstkę ich życia. To daje pomysły na własne wycieczki, ale również na odkrywanie w sobie nowych pasji.
Kilkakrotnie dzięki temu dostrzegałam również to co sama robię źle i jak mogę to zmienić.

            Początkowym założeniem było skupienie się na podróżach, jednak w międzyczasie wpadało tyle pomysłów, że nie sposób było się ograniczyć. Wciąż mam wrażenie, że gdyby pisać tu o wszystkim o czym bym chciała to zabrakło by i miejsca i czas! ;)

            Podróżowanie w 2015 było lekko utrudnione ze względu na robione prawo jazdy. Spełniłam tym samym marzenie życia i naprawdę pomimo wielkiej miłości do podróży, w tamtym czasie nie potrzeba było mi nic więcej do szczęścia poza tym jednym jedynym plastikiem.

Wśród tych nielicznych wycieczek moją zdecydowaną perełką jest Bydgoszcz!



Miasto, za którym dawniej nie przepadałam zauroczyło mnie.. i to naprawdę BAARDZO!
Dawniej nie czułam tam nic mojego, jednak po tamtorocznych wyjazdach pokochałam pewne miejsca, pewną atmosferę. Wiem, że na pewno będę tam wracać tak często jak będzie to możliwe.

Do tego Giżycko i Wrocław, który miałam okazję odwiedzi w styczniu.


Słyszałam zarówno wiele bardzo pozytywnych jak i negatywnych opinii o tym drugim mieście, jednak jak dla mnie jest tam naprawdę prześlicznie!

Uwielbiam takie kolorowe kamienice, cały rynek jest piękny, a do tego krasnale, na których szukaniu zleciało mnóstwo czasu! ;D


            W kolejnym roku chciałabym iść dalej w podobnym kierunku jak obecnie, chociaż mam też kilka nowych pomysłów. Przede wszystkim skupię się na pewno na pokazaniu piękna mojej okolicy.




Będąc setki kilometrów stąd, będzie to dla mnie idealny powrót w rodzinne strony, a może dzięki temu zachęcę również kogoś z Was do odwiedzenia tych regionów. Tu jest naprawdę pięknie!

Kolejnym ważnym aspektem będą też moje krajowe i Europejskie wojaże... oraz nauka gotowania!
Tak, tak. Chce się nauczyć (W KOŃCU) gotować.
Chęci i inspiracje są, jednak na ten moment trochę czasu brakuje.
Wróci zatem (już niedługo) Kulinarna Środa. Dania od najprostszych i najszybszych po te bardziej skomplikowane.
Możecie również liczyć na duuuużo zdjęć z każdej dziedziny.

Ostatnim pomysłem, który mi od jakiegoś już czasu chodzi po głowie jest... zwiedzenie wszystkich krajów świata (no nie wszystkich. Z planu tego wyłączam większą część Afryki oraz część Azji). Wyznaczyłam sobie termin tego celu. Zdążyć przed 20 urodzinami! Od kwietnia do 5 września 2017 realizuję marzenie. Więcej o tym napiszę już wkrótce w osobnym poście.

            Raz się żyje, a nasze marzenia zależą tylko od nas, więc czemu nie zacząć ich spełniać tu i teraz? Warto. Życie bez marzeń byłoby nic nie warte!

            Podsumowując rok spędzony na bloggerze. Bardzo cenne doświadczenie dla mnie. Ogromna nauka. Piszę to przede wszystkim dla siebie, ale gdy zobaczyłam, że jednak komuś się to podoba, że chce tu zajrzeć i coś do mnie napisać.. dajecie mi kopa. Motywację do działania i do poszukiwania dla Was i dla mnie samej ciekawych miejsc, rzeczy.
Niektóre komentarze wzruszały wręcz do łez, a świadomość tego, że ktoś poświęca swój czas żeby tu zajrzeć, poczytać.. Niesamowite uczucie!

20 tyś wyświetleń, wiele komentarzy.. Mogę powiedzieć jedno: DZIĘKUJĘ!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger