Wrocław- w drodze z dworca na stare miasto.

            Zima zawitała już chyba w całym kraju, więc nadszedł czas na pierwszy wspólny wyjazdw tym nowym 2016 roku- padło na Wrocław!
Miasto położone w Pradolinie Wrocławskiej, nad rzeką Odrą i czterema jej dopływami. Jest historyczną stolicą Dolnego Śląska, a także całego Śląska.
Wszystko zaplanowane było już w czasie ostatnich wakacji, jednak prawdę mówiąc nie wybierałyśmy żadnych konkretnych miejsc do zwiedzania. Na celu miałyśmy jedynie odwiedzić miasto.
Nie tak dawno kupione bilety na Polskiego Busa,pozwoliły nam być na miejscu kilka minut po 11.
Wysiadając wydawało się, że jest niesamowicie zimno, jednak już po chwili przyzwyczaiłyśmy się do panującego mrozu i ruszyłyśmy w dalszą drogę! Przeszłyśmy przez j halę dworca PKP i znalazłyśmy się tuż przed nim.
Dworzec to bardzo charakterystyczne miejsce, które z wyglądu przynajmniej trochę kojarzy chyba każdy w tym kraju.





Wszędzie dookoła zadbana okolica, oraz mapa miasta- i centrum oczywiście! (co nam bardzo się spodobało)




            Dojście na rynek jest niesamowicie proste. Nie musimy błądzić czy korzystać z komunikacji miejskiej. Wystarczy trzymać się Al. Piłsudskiego, a następnie- na skrzyżowaniu skręcić w Świdnicką.
Tą, idąc cały czas prosto dotrzemy pod sam ratusz.

            Po drodze mijamy bardzo piękne, kolorowe kamieniczki, jednak jest wiele również tych nieodnowionych.




Trochę dziwne, że na jednej ulicy- często na zmianę widzimy piękne, kolorowe, odnowione elewacje, a tuż przy nich szare i ponure, wręcz sypiące się elewacje!




            Na skrzyżowaniu ze Świdnicką spotykamy pierwsze ciekawe rzeźby (czy jakby tu inaczej nazwać te postaci).




I inne ciekawe formy.





Mijamy kolejne bardzo ładnie wyglądające miejsca
















            Idąc dalej w kierunku starówki spotykamy się ze strzałkami informacyjnymi pokazujące drogę w kierunku Forum Muzyki oraz Zamku.






My postanowiłyśmy trochę zboczyć z trasy i zobaczyć te miejsce.
Myślę, że żadna z nas nie żałowała!

A tak przy okazji...





            Tak okrężną trasą ruszyłyśmy dalej na rynek.
Dookoła zachwycały nas niesamowicie zdobione, piękne budynki. Kolorowe kamieniczki, rzeźby.. 
Wszystko było naprawdę piękne, a każda minuta spaceru sprawiała przyjemność!











Taką drogą dotarłyśmy na rynek.
W kolejnym poście pokażemy Wam jego część, oraz to co działo się w ramach Europejskiej Stolicy Kultury!
Jak zapewne wiecie, miasto to słynie również z krasnali, więc już niedługo możecie zobaczyć tutaj nasze poszukiwania- dla nas zakończone sukcesem!

wyjazd z dn. 16.01.2016r

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger