Wrocław- rynek staromiejski, czyli piękne kolorowe kamienice i wiele więcej!

            Wrocław jest naprawdę pięknym miastem- zauważyć to można w zasadzie od razu po przyjeździe, kiedy to widzimy budynek dworca, a dookoła liczne- bardzo piękne budynki, o czym pisałyśmy już TUTAJ. ;)

            Dzisiaj nadszedł czas na kolejną część relacji z naszego wyjazdu. Tym razem pokażemy Wam przynajmniej część rynku.



Po krótkim spacerze z dworca miałyśmy tam naprawdę dużo czasu!



Średniowieczny plac targowy o wymiarach 213 na 178 m, ma powierzchnię 3,8 ha- jest jednym z największych rynków staromiejskich Europy.  


Najprawdopodobniej powstał między 1214 a 1232.  W trakcie oblężenia Wrocławia w 1945 roku miasto zostało zniszczone w ponad 70%. Odbudowa pozostałej zabudowy Rynku zaczęła się w 1953 roku, a zakończono ją na początku lat 1960.
W latach 1996-2000 wyremontowano nawierzchnię Rynku i zlikwidowano ruch samochodowy, odnowiono również większość elewacji.




Ciekawostką może być fakt, że każda działka zlokalizowana na rynku posiada swoją historyczną nazwę,zwykle związaną z atrybutem umieszczonym niegdyś na elewacji kamienicy lub losami miejsca, np. Pod Gryfami, Pod Błękitnym Słońcem, Stary Ratusz.

Najważniejszym budynkiem na Rynku był rozbudowywany od końca XIII w. Ratusz.


W Polsce chyba każdy o nim słyszał, jest również znany na świecie.

Nieopodal rynku zlokalizowany jest także kościół.





W 1956 przed Ratuszem, w miejscu po pomniku Fryderyka Wilhelma III, ustawiono przewieziony ze Lwowa pomnik Aleksandra Fredry.


            Po rynku bardzo przyjemnie nam się spacerowało. 





Zarówno fajne jak i nie fajne było to, że właśnie w tym czasie trwały przygotowania do koncertu i wszędzie było pełno kabli, głośników i barierek.

Dodatkowo utworzono ulice tematyczne



W jednym z budynków mieści się obecnie "fabryka cukierków". Jedną taką odwiedzałyśmy już w Gdańsku. Niestety tym razem nie było czasu żeby tam zajść.




Osobiście uwielbiam tego typu miasta- mają w sobie coś niesamowitego!
Takie rynki, budynki- nie ma znaczenia to, że większość z nich przeznaczona była na lokale usługowe- same wybrałyśmy się tam na pizze.

     Kończąc ten bardzo intensywny dzień, zawitałyśmy ponownie na rynek nocą. Było pięknie!




Mam nadzieję, że Wam się podobało!
Jeśli byliście to jakie są Wasze opinie o tym mieście? 


źródło inf: Wikipedia
wyjazd z dn. 16.01.2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger