Grudzień.. niczym w raju ;D

Grudzień, grudzień.. niby zima już blisko, a jednak... rześki powiew "lata"

     Po nocy, która przeciągnęła się do rana, światło dające po oczach nie było zbyt miłym uczuciem i najchętniej bym się przed nim schowała!
Obudziły mnie promienie słońca dosyć wysoko wznoszącego się już nad horyzontem, a tu trzeba się było jeszcze zebrać do siebie.. uwierzcie- nic przyjemnego!

Jednak, gdy udało się trochę odespać, wstając dobrze po południu poczułam się jak w raju!


     Piękne czyste niebo na którym widać było zaledwie kilka delikatnych obłoczków, świecące słońce, ciepło odczuwalne co prawda tylko przez okna (bo na zewnątrz wieje potężny wiatr), ale jednak!

Było cudownie! Niczym w raju.
Od razu wrócił mój cudowny humor i nie dało się nie śmiać- chociażby do siebie! ;D

Ile ja bym dała żeby w najbliższym czasie było więcej takich cudownych dni... a nie tylko ten walący w dach deszcz!

Trzymajcie się cieplutko. Miłego wieczoru ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger