Olsztyn- kocham moje miasto!

Olsztyn- stolica warmińsko-mazurskiego. Główne miasto regionu. Nie jest to miasto dużo, nie dzieje się tutaj tyle ile w innych- o wiele większych miastach, ale to MOJE miasto.




Tu się urodziłam, wychowałam... mam z tym miejscem wiele wspomnień. Jedne są lepsze, drugie gorsze, jednak nic nie zmieni faktu, że to po prostu miejsce z którym jestem nierozerwalnie złączona.

Często wiele rzeczy mnie denerwuje, nie jest tak jak powinno być, jednak w jakiś niezrozumiały sposób kocham ten bałagan tu panujący,klimat, który ma w sobie coś niepowtarzalnego! 

Pomijając osobiste wspomnienia, trzeba przyznać, że jest tutaj wiele pięknych miejsc wartych odwiedzenia. 

Większość z Was pewnie zna kilka miejsc "typowo przewodnikowych". Zamek czy Wysoka Brama mogą Wam coś mówić, jednak miasto to ma do zaoferowania znacznie więcej atrakcji!

My naszą wycieczkę zaczęłyśmy od Kortowa, które przez ostatnie kilka lat było mi najbliższym miejscem. To tam spędzałam 80% mojego wolnego czasu i właśnie z tamtymi miejscami wiąże się większość tych najmilszych wspomnień!

Jest to miejsce znane głównie studentom. Zlokalizowany właśnie tam jest nasz Uniwersytet. 

Oprócz budynków typowo akademickich znajduje się tam także mała hala uniwersytecka.


Oprócz tego Kortowo oferuje wiele pięknych miejsc położonych nad jeziorami.
Woda, plaże i spokój to coś co bardzo lubię w tym miejscu.



                Kolejnym naszym celem była starówka.
Na początku postanowiłyśmy odwiedzić Olsztyński Zamek.

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie został wybudowany w XIV wieku w stylu gotyckim.

Nieodzownie z Zamkiem wiąże się postać Mikołaja Kopernika. Mieszkał On w północno-wschodnim skrzydle zamku. Napisał tu swą rozprawę o monecie, tu dokonywał obserwacji ruchu planet, a na krużganku sporządził tablicę umożliwiającą mu śledzenie wiosennych i jesiennych zrównań dnia z nocą.

tak prezentuje się na wiosnę, gdy wszystko dookoła zakwita
Widoki z zamkowej wieży naprawdę robią pozytywne wrażenie.
Mimo, że nie jest ona wysoka to widać z niej naprawdę pięknie miasto.






     Na Zamku mieści się również Muzeum, w którym znajduje się stała wystawa kopernikowska, o której napiszemy w następnym poście.

Trochę czasu można spędzić również na dziedzińcu.



Znajduje się tam studnia, co do której krąży sporo legend.
Dawniej ustawione były tutaj także tzw. Baby Pruskie, jednak obecnie ich tam nie spotkałyśmy :(

Wychodząc z terenu wewnątrz zamkowego trafiamy do pięknego i dosyć dużego parku.


Oczywiście najpiękniej jest tutaj wiosną, ale każda inna pora roku nadaje również pewnego czaru temu miejscu.
Zawsze uwielbiałam spędzać tutaj czas i zdecydowanie się to nie zmieniło do dziś!

W czasie spaceru w tej okolicy na pewno natrafimy na tzw. "most zakochanych" na którym zawieszono już bardzo wiele kłódek. 


Różnią się one od siebie wieloma elementami, jednak wszystkie mają ten sam cel.



Wracając w kierunku starówki, nie można przejść obojętnie obok... Mikołaja Kopernika.


Kim był każdy wie, a przez jego związanie z miastem, Olsztyniacy darzą go wielką sympatią. Ustawiony tuż przy zamku pomnik ma być tego symbolem.

Według legendy potarcie jego nosa ma przynieść szczęście.
Oczywiście my również postanowiłyśmy spróbować ;)

Po kilku już godzinach w drodze postanowiłyśmy chwilę odpocząć w parku.

Przechodząc z jednej części parku w drugą mijamy pomnik św. Jana Nepomucena.



Słońce przyjemnie grzało, więc taka chwila mogłaby się nie kończyć!



Idąc dalej alejkami dochodzimy coraz bliżej Bazyliki konkatedralnej św. Jakuba Apostoła.


Jest to majestatyczna budowla- charakterystyczna dla miasta.
Piękna zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz.

Sam rynek jest mały, jednak warto tam zajrzeć szczególnie w słoneczne dni, gdy kamienice nabierają pięknych kolorów.






W dawnym Ratuszu Miejskim obecnie znajduje się Biblioteka... oraz kawiarenka, w której można zjeść smaczne lody lub napić się kawy.


Tuż przed ustawiono miniaturę miasta, która także jest fajnym elementem.
Można odnaleźć tam kilka ciekawych szczegółów.


Idąc dalej w kierunku Wysokiej Bramy mijamy "olsztyńskie sukiennice".
Sprzedaje się tam kwiaty. Pięknie to wygląda, gdy mieni się tam tak pięknymi kolorami.

Następnie dochodzimy do fontanny. 


     Dookoła niej ustawiono sporo ławeczek na których zazwyczaj odpoczywają rodzice w czasie, gdy ich dzieci chlapią się wodą.
Często karmi się tam gołębie, więc jest ich tam pełno. Całymi stadami spacerują po kamieniach i są również pewnego rodzaju atrakcją (czasem przyjemną, innym razem mniej).

Nieopodal znajduje się Wysoka Brama.



Nazywana jest ona inaczej Bramą Górną. Dawniej znajdowała się w murach obronnych otaczających miasto. 
W 1788 roku Wysoką Bramę wyremontowano i zaadaptowano na zbrojownię szwadronu dragonów, w 1858 roku przebudowano na więzienie, a w 1898 przekazano miejskiemu komisariatowi policji.


Obecnie w  jej blendzie znajduje się wizerunek Matki Bożej Królowej Pokoju, podarowany Olsztynowi przez Jana Pawła II. 
Mury Wysokiej Bramy goszczą również spiżową głowę Jana Pawła II,poświęconą w I rocznicę śmierci papieża.


Ostatnim już punktem był Dom „Gazety Olsztyńskiej”.


Obecnie mieści się w nim Muzeum Warmii i Mazur, które odwiedziłyśmy. Kilka słów o tym napiszemy przy następnej okazji.


Budynek znajduje się na Targu Rybnym na Starym Mieście. Zbudowany został z czerwonej cegły, co nadaje mu specyficznego wyglądu- szczególnie w czasie, gdy oświetlają go promienie słoneczne, a w tle na niebie jest tylko błękit ;)

W latach 1920-1939 w budynku mieściła się redakcja i drukarnia „Gazety Olsztyńskiej” oraz księgarnia. W listopadzie 1939 budynek został zrównany z ziemią. Po zrekonstruowaniu i odbudowie, budynek został ponownie oddany do użytku 1 września 1989.

Na tym zakończyłyśmy nasz dosyć długi dzień w mieście.
Polecamy wszystkim pospacerować tymi uliczkami. Poczuć klimat tego miejsca. Naprawdę warto!
               

Niedługo chciałybyśmy napisać również kilka innych postów opisujących szczegółowiej miasto. Mamy nadzieję, że się Wam spodobają. ;)

wyjazd z dn. 5.08.2014r

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 1001Podróży , Blogger